Infrastruktura krytyczna pod rosnącą presją

Spis treści

Spis treści

Obecna skala zagrożeń cybernetycznych, z jakimi mierzy się Polska, jest porażająca. Dziennie dochodzi nawet do 50 prób naruszenia infrastruktury krytycznej. W 2025 roku było to ponad 236000 incydentów. Dane wynikające z analiz CERT Polska oraz informacji rządu RP pokazują, że szczególnym celem ataków staje się sektor energetyczny. Jego infrastruktura coraz silniej opiera się na systemach cyfrowych i przemysłowych sieciach sterowania. 

W przypadku skutecznego cyberataku na infrastrukturę energetyczną jego skutki mogłyby dotknąć miliony mieszkańców – od przerw w dostawach energii i ogrzewania, po zakłócenia działania transportu publicznego, wodociągów czy infrastruktury opieki zdrowotnej.

W centrum zagrożeń, w ogniu walk

Rosnąca liczba incydentów cyberbezpieczeństwa jest jednym z najważniejszych wyzwań dla operatorów infrastruktury krytycznej w Polsce. Ale też i w całej Europie, gdzie specjaliści odnotowują ogromne wzrosty ataków rok do roku. 

Jak wynika z danych z raportu IBM X-Force Threat Intelligence Index, w 2023 roku Europa była celem 32% globalnych cyberataków. Najczęściej atakowano:

  • Wielka Brytania (27%)
  • Niemcy (15%)
  • Dania (14%)
  • Portugalia (11%)
  • Włochy (8%)
  • Francja (8%)

W Europie odnotowano także największą liczbę ataków ransomware na świecie (26%). Sytuacja w 2024 r. była jeszcze bardziej niepokojąca. Według raportu ESET za II półrocze 2024r., Polska znalazła się na 7. miejscu na świecie pod względem liczby ataków ransomware. Stanowi to wzrost o 37% w porównaniu z pierwszym półroczem.

Natomiast dane CERT Polska, cytowane przez CyberDefence24, pokazują, że liczba obsłużonych incydentów wzrosła w kraju z ok. 111 tys. w 2024 r. do ponad 222-236 tys. w 2025 r., co oznacza niemal podwojenie skali zdarzeń w ciągu roku. 

Jednocześnie – według informacji rządu RP – Polska doświadcza od 20 do 50 prób cyberataków dziennie wymierzonych w infrastrukturę krytyczną, w tym energetykę, transport czy systemy wodne. Rosnące zagrożenia są w dużej mierze związane z napiętą sytuacją geopolityczną oraz wojną w Ukrainie.

Pod koniec ubiegłego roku Joanna Malak, dyrektorka regionalna w firmie Fortinet wskazywała kluczowe zmiany w krajobrazie cyberbezpieczeństwa w 2026 roku. “Szczególnie zagrożone atakami będą branże o kluczowym znaczeniu dla funkcjonowania państw i społeczeństw, w tym produkcja, zdrowie, energetyka oraz całe obszary OT i IoT. Ransomware będzie ewoluować w kierunku ataku wielowarstwowego: od wycieku danych, przez zakłócanie działania usług, po niszczenie urządzeń (tzw. bricking), aby zwiększać presję zapłacenia okupu” – mówiła. 

Wielkie uderzenie w energetykę

Skala ryzyka stała się szczególnie widoczna pod koniec 2025 roku. Przeprowadzono wówczas skoordynowany cyberatak na polską infrastrukturę energetyczną. Szczegóły incydentu opisano w raporcie CERT Polska dotyczącym sektora energii. Jego znaczenie podkreśliła również amerykańska agencja CISA (Cybersecurity and Infrastructure Security Agency) w alercie opublikowanym w lutym 2026.


Fakt, że jeden z najważniejszych organów odpowiedzialnych za cyberbezpieczeństwo infrastruktury krytycznej w Stanach Zjednoczonych zdecydował się wskazać incydent w Polsce w swoim alercie, podkreśla międzynarodowe znaczenie tego zdarzenia oraz rosnące znaczenie bezpieczeństwa energetycznego w państwach NATO i Unii Europejskiej.

Z raportu wynika, że działania miały charakter destrukcyjny i były wymierzone m.in. w farmy wiatrowe i fotowoltaiczne, elektrociepłownię oraz przedsiębiorstwo przemysłowe powiązane z sektorem energetycznym. Atakujący wykorzystali podatne urządzenia sieciowe dostępne z internetu, aby uzyskać dostęp do systemów sterowania przemysłowego (ICS/OT), a następnie wdrożyli złośliwe oprogramowanie typu wiper,. Jego celem było niszczenie danych oraz zakłócenie komunikacji między instalacjami energetycznymi a operatorami systemu. 

Choć incydent nie doprowadził do przerw w dostawach energii, zarówno CERT Polska, jak i CISA wskazują, że podobne operacje mogą w przyszłości prowadzić do poważniejszych zakłóceń w funkcjonowaniu infrastruktury krytycznej. 

Transformacja zwiększa powierzchnię ataku

Rozwój odnawialnych źródeł energii oraz cyfryzacja infrastruktury sprawiają, że systemy energetyczne stają się coraz bardziej rozproszone i zależne od technologii teleinformatycznych. 

Energetyka przechodzi dziś głęboką transformację cyfrową. Instalacje OZE, systemy zarządzania siecią czy urządzenia przemysłowe są coraz częściej podłączone do sieci i zarządzane zdalnie, co znacząco zwiększa potencjalną powierzchnię ataku” – mówi Konrad Badowski z Axis Communications. 

Jak podkreśla, jednym z największych wyzwań pozostaje bezpieczeństwo urządzeń brzegowych oraz infrastruktury przemysłowej.

W wielu instalacjach przemysłowych nadal funkcjonują urządzenia projektowane w czasach, gdy cyberbezpieczeństwo nie było kluczowym elementem architektury systemu. Brak aktualizacji, domyślne hasła czy niewystarczająca segmentacja sieci mogą otwierać drogę do ataku na systemy sterowania” – dodaje Konrad Badowski. 

Bezpieczeństwo cyfrowe i fizyczne

Ekspert Axis Communications zwraca uwagę, że zabezpieczenie nowoczesnej infrastruktury energetycznej wymaga połączenia cyberbezpieczeństwa z monitoringiem fizycznym oraz analizą danych w czasie rzeczywistym. 

Operatorzy infrastruktury krytycznej powinni koncentrować się przede wszystkim na wzmocnieniu podstawowych mechanizmów bezpieczeństwa. Kluczowe znaczenie ma segmentacja sieci IT i OT, która ogranicza możliwość przenikania zagrożeń między systemami biurowymi a przemysłowymi. Równie istotna jest regularna aktualizacja oraz odpowiednie zabezpieczenie urządzeń brzegowych, często stanowiących pierwszy punkt wejścia dla atakujących. Eksperci wskazują także na znaczenie monitorowania infrastruktury w czasie rzeczywistym, co pozwala szybciej wykrywać anomalie w działaniu systemów i reagować na incydenty zanim wpłyną one na ciągłość działania instalacji. 


W praktyce coraz większą rolę odgrywają rozwiązania łączące monitoring fizyczny z analizą danych i cyberbezpieczeństwem infrastruktury przemysłowej. Przykładowo inteligentne kamery IP mogą monitorować dostęp do stacji transformatorowych, farm wiatrowych czy rozdzielni energetycznych, a wbudowana analityka wideo pozwala wykrywać nieautoryzowane działania lub nietypową aktywność wokół instalacji. Integracja systemów monitoringu z systemami zarządzania bezpieczeństwem może również wspierać wykrywanie incydentów i szybkie reagowanie na potencjalne zagrożenia.

Nowoczesne systemy bezpieczeństwa coraz częściej integrują monitoring wizyjny, czujniki IoT i analitykę danych. Pozwala to szybciej wykrywać anomalie w działaniu infrastruktury i reagować na incydenty zanim doprowadzą do zakłóceń w pracy systemów energetycznych” – wskazuje Konrad Badowski.

Jeszcze jeden krok dalej

Według Leszka Woźniaka, Kierownika Sprzedaży Strategicznej w SPIE BTS, ochrona infrastruktury krytycznej powinna być bardzo kompleksowa, oparta na systemach wielowarstwowych. “Skuteczna ochrona obiektów infrastruktury krytycznej wkracza w nowy etap, nie kończy się już na płocie i kamerach. Dziś potrzebne i coraz częściej stosowane są kompleksowe systemy ochrony technicznej, łączące monitoring, kontrolę dostępu czy integrację ze SCADA (Supervisory Control and Data Acquisition – System Nadzoru i Zbierania Danych)” – zauważa ekspert. 

Proponuje takie elementy zabezpieczeń:

  • systemy dozoru wizyjnego (CCTV – Closed-Circuit Television) dostosowane do warunków przemysłowych. Oparte nie tylko o rozwiązania monitoringu w zakresie światła widzialnego, ale także w podczerwieni,
  • zaawansowane systemy sygnalizacji włamania i napadu (SSWiN),
  • systemy ochrony obwodowej (światłowodowe lub piezoelektryczne)
  • systemy kontroli dostępu (KD) z centralnym zarządzaniem,
  • platforma integracyjna systemów zabezpieczenia technicznego PSIM (Physical Security Information Management), pozwalająca na łatwe i szybkie zarządzanie systemami zabezpieczenia technicznego.
  • pełna integracja z infrastrukturą BMS (Building Management System – System Zarządzania Budynkiem) i SCADA (Supervisory Control and Data Acquisition – System Nadzoru i Zbierania Danych), umożliwiająca szybkie wykrywanie i reagowanie na incydenty.

Jedno jest pewne, jak śmierć i podatki – ataków na infrastrukturę krytyczną będzie więcej. Gdy w grę wchodzą nie tylko pieniądze (szyfrowanie danych), ale geopolityka, czarne scenariusze piszą się praktycznie same. Rozwój energetyki – szczególnie w kontekście smart grid i rozproszonych źródeł energii – będzie w najbliższych latach wymagał znacznie większych inwestycji w bezpieczeństwo cyfrowe. Rosnąca liczba incydentów pokazuje – jak wynika z analiz CERT Polska oraz CISA – że wraz z postępującą cyfryzacją sektora energii bezpieczeństwo systemów przemysłowych stanie się jednym z kluczowych wyzwań technologicznych i biznesowych dla operatorów infrastruktury krytycznej w Europie.

Wróć na górę strony