Przemysł w fazie „egzekucji technologii”

Spis treści

Spis treści

Rok 2026 nie będzie czasem pilotaży, proof of concept i eksperymentów technologicznych – wynika z ubiegłorocznego raportu Polcom „Barometr cyfrowej transformacji polskiego biznesu 2025-2026”. Dla firm przemysłowych to moment przejścia do fazy egzekucji – skalowania rozwiązań, które realnie wpływają na koszty, wydajność i jakość. Technologia przestaje być polem do testów, ma dowozić wyniki.

Adam Matyaszek, Dyrektor Działu Sprzedaży w Polcom: “Widzimy zmianę narracji po stronie zarządów firm przemysłowych. Pytanie nie brzmi już „czy i jak wdrażać AI”, ale „gdzie i kiedy zobaczymy efekt w P&L”. 2026 r. będzie pierwszym rokiem, w którym technologia na masową skalę zostanie rozliczona z realnych wyników biznesowych, a nie z innowacyjności samej w sobie”.


Jak wynika z „Barometru cyfrowej transformacji polskiego biznesu 2025-2026” , współtworzonego w ostatniej edycji przez redakcję Smart Factory Review, najsilniejszym trendem inwestycyjnym w polskim przemyśle pozostają AI i automatyzacja. Coraz wyraźniej traktowane są nie jako innowacja, lecz jako narzędzie codziennego zarządzania operacyjnego. Zgodnie z deklaracjami do tego roku aż 76% firm przemysłowych planowało wdrożenie lub rozszerzenie wykorzystania sztucznej inteligencji. Ponadto 55% rozwijać robotyzację procesów (RPA), a 49% intensywne inwestycje w rozwiązania z obszaru Przemysłu 4.0 i 5.0. Uzupełnieniem tych działań pozostaje edge computing, którego dalszy rozwój wskazywało 22% przedsiębiorstw. Dotyczy to głównie przetwarzania danych blisko linii produkcyjnych i skracania czasu reakcji systemów.

Mniej wizji, więcej arkuszy kalkulacyjnych

W 2026 r. sztuczna inteligencja w przemyśle nie ma pozostać draftem, okraszonym atrakcyjną prezentacją. Ma bronić się w excelu w postaci liczb i analiz. Firmy coraz częściej wdrażają AI tam, gdzie efekt można policzyć: w planowaniu produkcji, predykcyjnym utrzymaniu ruchu, kontroli jakości czy optymalizacji zużycia energii.

“AI w przemyśle przestaje być „projektem IT”. Staje się elementem zarządzania operacyjnego – takim samym jak logistyka czy planowanie produkcji. Największe zainteresowanie budzą dziś wdrożenia, które można szybko skalować i które dają mierzalny efekt: mniej przestojów, mniej błędów, lepsze wykorzystanie zasobów” – dodaje Adam Matyaszek.

Mniej optymizmu natomiast bije z ubiegłorocznego badania Red Hat. Eksperci tej firmy przebadali organizacje w regionie EMEA. Wnioski? Choć przedsiębiorstwa są już na etapie wdrażania AI, to skala i tempo tych działań wciąż pozostają ograniczone. 

72% firm w regionie EMEA uznaje rozwój narzędzi bazujących na sztucznej inteligencji za priorytet strategii IT na najbliższe 18 miesięcy – wynika z „Red Hat Survey Project 2025”. Jednak w naszym regionie zaledwie ¼ przedsiębiorstw (26%) znajduje się obecnie w fazie przygotowań do wdrażania sztucznej inteligencji. Kolejne 34% przedsiębiorstw jest na etapie poszukiwania konkretnych zastosowań AI. 


Dojrzewanie zamiast rewolucji

Blisko połowa firm przemysłowych deklaruje intensywne inwestycje w Przemysł 4.0 i 5.0, ale narracja wokół tych koncepcji również się zmienia. Coraz rzadziej mówi się o „rewolucji”, częściej o integracji danych, systemów i ludzi.

“Przemysł 5.0 to w praktyce próba odpowiedzi na zmęczenie ciągłą zmianą. Firmy chcą technologii, która wzmacnia odporność organizacji, a nie tylko podnosi wskaźniki automatyzacji. Dlatego coraz większy nacisk kładzie się na stabilność systemów, bezpieczeństwo danych i realne wsparcie pracowników w procesach produkcji” – zauważa Adam Matyaszek z Polcom.

Warto zaznaczyć, że jednym z najbardziej jednoznacznych wniosków wynikających z tegorocznej edycji raportu Polcom jest podejście przemysłu do infrastruktury IT. 89% firm deklaruje, że nie zrezygnuje z własnej infrastruktury. Niemniej 65% firm przemysłowych korzysta z chmury obliczeniowej, która pełni rolę elastycznego rozszerzenia potencjału IT.

Oczekiwania? Są.

Najważniejsze jest jednak to, czego przemysł oczekuje w zamian za inwestycje technologiczne:

  •  84% firm przemysłowych wskazuje na obniżenie kosztów operacyjnych jako kluczowy efekt wdrożeń
  • 70% oczekuje wzrostu produktywności 
  • 68% liczy na poprawę jakości oraz ograniczenie liczby błędów w procesach


Jednocześnie 72% przedsiębiorstw zakłada, że automatyzacja i AI przełożą się na lepszą obsługę klientów B2B. Skracają one czas realizacji zamówień i zwiększają przewidywalność dostaw.

 Adam Matyaszek, Dyrektor Działu Sprzedaży w Polcom. “Polski przemysł wchodzi w 2026 r. z jasno postawioną tezą: inwestujemy, ale oczekujemy zwrotu. AI, automatyzacja i Przemysł 4.0 mają działać tu i teraz – na hali produkcyjnej, w planowaniu i w relacjach B2B. Rok 2026 zapowiada się więc nie jako moment technologicznych rewolucji, lecz czas mierzenia twardych efektów biznesowych”.

Wróć na górę strony